Cellulit: przebiegły wróg nóg

Terapie antycellulitowe

Cellulit, któż o nim nie słyszał! Jak wygląda „skórka pomarańczowa” na powierzchni skóry, wiedzą doskonale zwłaszcza panie, bo estetyka ciała jest dla nich szczególnie istotna, a zmiany cellulitowe skóry dotykają w zasadzie tylko je (tu stwierdzenie, że mężczyźni są gruboskórni jest wyjątkowo trafne!). Ale pewnie nie wszyscy wiedzą, że oficjalna nazwa tego zaburzenia to lipodystrofia (w zasadzie jest to grupa zaburzeń). Na czym polega? To dysproporcje w rozmieszczeniu tkanki tłuszczowej połączone z włóknieniem tkanki podskórnej łącznej. W efekcie tego procesu powierzchnia skóry (szczególnie w obrębie bioder) robi się nierówna, z wyraźnie wyczuwalnymi guzkami i zgrubieniami, co absolutnie utrudnia założenie bikini albo legginsów oraz definitywnie pogarsza samopoczucie. Cellulit to zaburzenie niegroźne dla zdrowia, niestety, nieznane jest również jego pochodzenie. Wśród przyczyn podejrzewa się zmiany hormonalne, fizjologiczne, złe nawyki żywieniowe i zdrowotne, niewłaściwą gospodarkę wewnatrzkomórkową tkanki, niewłaściwe działanie układów krwionośnego i limfatycznego w tym obrębie, czynniki genetyczne czy stres. Stąd tak trudno jest zaordynować właściwe leczenie, usuwa się jedynie tylko skutki powstałych zmian. A jak się to dzieje?

Terapie antycellulitowe

Żeby skutecznie zmniejszyć warstwę zalegającego cellulitu, dobrze jest zastosować pakiety zabiegów antycellulitowych, ponieważ na takie nieoczywiste zaburzenie konieczne jest zastosowanie kompleksowego rozwiązania. I tak, stosuje się ostrzykiwanie zmienionych obszarów substancją katalizującą jony żelaza (podejrzewanego również o posiadanie wpływu na powstawanie cellulitu) do ich form chelatowych. Związki z pierścieniem chelatowym mają tę właściwość, że o wiele łatwiej dają się transportować poprzez błony półprzepuszczalne komórek (na zasadzie różnicy w ciśnieniu osmotycznym) od pojedynczych jonów żelaza, co umożliwia ich równomierne rozprowadzenie w komórkach, a następnie wydalenie poza organizm. Kolejnym krokiem w leczeniu cellulitu jest masaż endermologiczny (podciśnieniowy). Pobudza on adipocyty (główne komórki tkanki tłuszczowej) do lepszego metabolizmu, wydalania tłuszczu i wzmożenia przepływu limfy, co owocuje wygładzeniem powierzchni skóry i ujędrnieniem ciała. Taki zestaw zabiegów antycellulitowych, powtarzany kilkakrotnie przynosi w końcu pożądane rezultaty!

SKONTAKTUJ SIĘ

NEWSLETTER